Poprzedni
Następny

Perły z Lamusa: Johnny Cash vs. “Hurt” Nine Inch Nails

Gdy Mężczyzna W Czerni nagrał cover utworu “Hurt” Nine Inch Nails, zyskał zupełnie nowe pokolenie fanów, a jego wersję tego kawałka grały głośniki na całym świecie. Jak wówczas 70-letni gwiazdor wpadł na pomysł, by sięgnąć po piosenkę Trenta Reznora?

Zanim Johnny Cash sięgnął po “Hurt”  w 2002 roku, miał na koncie długą i burzliwą karierę. Urodzony w 1932 roku Kingsland (Arkansas)  jako J.R. Cash, w połowie lat 50-tych muzyk podpisał kontrakt z legendarną wytwórnią Sun Records i zrobił wielką karierę jako wokalista country. Wszyscy kochali jego “Walk The Line” i “Folsom Prison Blues”, ale fani szaleli ze szczęścia również wtedy, gdy w latach 60-tych zaczął nagrywać bardziej crossoverowe kawałki, jak ‘Ring Of Fire” czy “A Boy Named Sue”, który został po raz pierwszy zarejestrowany na żywo w 1969 roku podczas koncertu dla mieszkańców San Quentin – placówki więziennej o zaostrzonym rygorze.

Znany jako Mężczyzna W Czerni (ang. The Man In Black) nie tylko ze względu na sposób, w jaki się ubierał, ale także ze względu na swój wizerunek wyjętego spod prawa, w latach 70. i 80. Cash był tak samo znany z filmowych i telewizyjnych występów aktorskich, jak popularna jego muzyka. Grał między innymi w filmie “Pojedynek rewolwerowców”, a także w serialach, “Columbo”, “Domek na prerii”, czy “Północ-południe”.

W 1991 roku Johnny Cash został porzucony przez swoją wytwórnię płytową, ale nie stracił zapału do dalszej pracy twórczej – razem ze znanym z zespołu Nirvana Kristem Novoselicem nagrał płytę z piosenkami Willie Nelsona, także wcielił się postać mistycznego kojota w jednym z odcinków “Simpsonów”.

Kiedy w 1993 roku pojawił się na albumie “Zooropa” zespołu U2, zwrócił na siebie uwagę producenta Ricka Rubina, który szukał nowych wykonawców dla swojej wytwórni American Recordings. Pod jego skrzydłami znajdowali się wówczas m.in. Run Dmc, Public Enemy i Beastie Boys oraz zespoły grającego mocnego rocka, ale Rubin od razu poczuł, że Mężczyzna W Czerni jest brakującym ogniwem w jego stajni. 

Szybko udało im się dogadać i niebawem światło dzienne ujrzał nagrany jedynie z wykorzystaniem jednej gitary akustycznej album “American Recordings”, który zawiera akustyczne piosenki Casha, a także utwory Toma Waitsa i Leonarda Cohena i który przyniósł Johnny’emu jedne z najlepszych recenzji w całej karierze muzyka.

Pomysł albumów z coverami tak bardzo przypadł obu panom do gustu, że nagrali jeszcze trzy kolejne. Czwarty z nich, zatytułowany “American  IV: The Man Comes Around”, pojawił się w 2002 roku i był ostatnim albumem, jaki Johnny Cash nagrał przed swoją śmiercią 12 września 2003 roku.


Zastanawiasz się nad systemem audio, ale nie wiesz od czego zacząć? Sprawdź koniecznie w tym celu nasze poradniki:


Podczas przygotowań do nagrania tej płyty Cash zagłębiał się w stare numery, które znał, za to Rubin stale podrzucał mu bardziej nowoczesne kawałki, np. “Personal Jesus” Depeche Mode, który to Cash nagrał później w towarzystwie Johna Frusciante z Red Hot Chili Peppers. 

Jednym z zespołów, do którego coverowania producent chciał namówić Johnny’ego, był Nine Inch Nails, który akurat w 2002 roku zasłynęli szerzej w związku z wydaniem trzypłytowego albumu. Drugą płytą w ramach tego wydawnictwa był concept album “The Downward Spiral” z 1994 roku, który opowiada ponurą historię zejścia postaci w mrok. Finałem tego albumu jest kawałek “Hurt”, który, zaczynając się od słów “Zraniłem się dziś / Żeby poczuć czy jeszcze coś czuję” ("I hurt myself today / To see if I still feel"), surowo przedstawia autonienawiść i emocjonalne odrętwienie jednostki.

Cashowi kawałek Nine Inch Nails nie przypadł jednak do gustu – podobno weteran muzyki country narzekał, że nie słyszy nic poza “przemysłowym hałasem i udręczonym wyciem”. "Myślę, że ciężko mu było to usłyszeć" – powiedział Rubin w wywiadzie dla magazynu “Rolling Stone” – "Więc wysłałem mu teksty i powiedziałem: po prostu przeczytaj tekst. Jeśli spodobają ci się słowa, to znajdziemy sposób, który będzie ci odpowiadał".

Johnny widział, jak bardzo producent wierzy w sukces tej piosenki i zgodził się spróbować ją nagrać, chociaż męczyła go wówczas autonomiczna neuropatia cukrzycowa i mocno zawodziło zdrowie.  "Były chwile, kiedy jego głos brzmiał, jakby się łamał" – powiedział Rubin – "Próbował zamienić znaleźć w tym coś pozytywnego i pod tym kątem dobierał piosenki. To była dla niego prawdziwa walka.”

Zamiast patrzeć na “Hurt” jak na piosenkę o młodym człowieku na spirali samozniszczenia, Cash zinterpretował tekst jako mężczyzna pod koniec życia. Rezultat jest przejmujący, ponieważ weteran muzyki śpiewa słabym, lecz żywym i emocjonalnym głosem: "Gdybym mógł zacząć od nowa / Milion mil stąd / zatrzymałbym siebie / i znalazłbym drogę” (If I could start again / A million miles away / I would keep myself / I would find a way).

Kiedy Trent Reznor z Nine Inch Nails dowiedział się o pomyśle, by Johnny Cash nagrał nową wersję “Hurt” był nieco zdezorientowany. “Pochlebiało mi to, ale – szczerze mówiąc – pomysł brzmiał dla mnie trochę dziwacznie” – powiedział w wywiadzie dla czasopisma “Alternative Press”.

Muzyk był też zmieszany rezultatem końcowym. "Brzmiało to dla mnie... dziwnie" – wspominał później – "To było bardzo dziwne – słyszeć bardzo rozpoznawalny głos Johnny'ego Casha, który śpiewa moją piosenkę. Czułem się tak, jakbym patrzył na moją dziewczynę z innym facetem"


Doskonale dobrany zestaw stereo? Do takich na pewno będzie należał system oparty na najnowszym Hegel H95. Sprawdź propozycje naszych zestawów stereo i wybierz najlepszą dla siebie opcję.


Opinia Reznora zmieniła się jednak, gdy w końcu zobaczył teledysk, który do tej piosenki wyprodukował reżyser Mark Romanek. Pokazuje on Casha wykonującego “Hurt” w opuszczonym i ciemnym muzeum House of Cash – budynku poświęconym życiu i twórczości gwiazdy country, gdzie jest on dosłownie otoczony swoimi wspomnieniami.

Po obejrzeniu klipu frontman Nine Inch Nails przyznał, że zakończył ten krótki seans rozwalony na kawałki. “Morze łez, dzwoniąca cisza i gęsia skórka… Wow. Właśnie na zawsze straciłem dziewczynę, bo ta piosenka nie jest już moja. To naprawdę skłoniło mnie do zastanowienia się, jak potężna jest muzyka. Napisałem w swojej sypialni kilka słów o ponurym i zdesperowanym miejscu, w którym byłem, by pozostać przy zdrowych zmysłach, a jakimś cudem ta muzyka została zinterpretowana na nowo przez legendę muzyki z zupełnie innej epoki i nadal zachowuje szczerość oraz znaczenie – inne, ale w każdym calu tak samo czyste" – powiedział.

Wideoklip do “Hurt” został nakręcony w Nashville w gorzki i zimny lutowy dzień 2003 roku, a płyta “American  IV: The Man Comes Around” była pierwszym studyjnym albumem Casha od 30 lat, który zdobył status Złotej Płyty w USA.

Jeżeli szukasz sprzętu audio i masz pytania na jego temat, skonktaktuj się z najbliższym salonem Top Hi-Fi & Video Design – nasi specjaliści chętnie doradzą i pomogą wybrać najlepszy sprzęt, zgodny z Twoimi oczekiwaniami. 

Poprzedni
Powrót do aktualności
Następny

Polecane

Umów się na prezentację w salonie

W każdym z naszych salonów znajduje się sala odsłuchowa, w której w miłej atmosferze zaprezentujemy Ci brzmienie wybranego przez Ciebie sprzętu audio.

Umów się na spotkanie

Zobacz listę salonów

Umów

Top Hi-Fi & Video Design

Salony firmowe

Salony firmowe

Top Hi-Fi & Video Design: