Poprzedni
Następny

Jakie słuchawki do iPhone’a wybrać w 2023 roku? Poradnik Top Hi-Fi

Średnia ocen: 5
(2 oceny) 2 komentarze

Żółty pasuje do niebieskiego. Do kawy pasuje ciastko, a do jabłka – jabłko. Ale i tak chcemy i lubimy mieć wybór. Podobnie jest w świecie audio. Bo choć na pytanie o to, jakie słuchawki do iPhone’a wybrać, automatycznie nasuwa się odpowiedź, że jakieś z jabłuszkiem, warto sprawdzić też inne propozycje. Niektóre z nich zwracają na siebie uwagę nie tylko brzmieniem, ale też designem czy funkcjonalnością. Dlatego przygotowałem ranking słuchawek do iPhone’a na 2023 rok. Świadomie nie umieściłem w nim modeli Apple z linii AirPods, ponieważ chcę przedstawić najlepsze moim zdaniem alternatywy. Zapraszam do lektury.

Spis treści: Jakie słuchawki do iPhone’a wybrać w 2023 roku? Poradnik Top Hi-Fi

  1. Słuchawki do iPhone – jakie wybrać? Jaka cena?
  2. Słuchawki przewodowe do iPhone’a - czy warto?
  3. Słuchawki bezprzewodowe do iPhone’a – optymalny wybór
  4. Jakie słuchawki do iPhone'a w 2023 roku?
  5. Podsumowanie

Audio-Technica ATH-M20XBT

Słuchawki do iPhone’a – jakie wybrać? Jaka cena?

Pogląd, że jedyne właściwe słuchawki do iPhone’a to AirPodsy albo Beatsy, nie wziął się znikąd. Firma Apple stworzyła naprawdę funkcjonalny i wygodny ekosystem, w ramach którego urządzenia i akcesoria współpracują bez najmniejszych zgrzytów. No i same słuchawki Apple oferują – co podkreślają ich użytkownicy – niezłą jakość dźwięku. Ale tutaj pojawia się inne pytanie: czy na pewno są warte swojej ceny? Na to pytanie nie odpowiem. Zaproponuję za to kilka ciekawych modeli, które moim zdaniem sprawdzą się jako słuchawki do iPhone’a w 2023 roku.

Ile kosztują dobre słuchawki do iPhone’a?

Chcąc nie chcąc, wracam do tematu ceny. Powiem to jeszcze raz: słuchawki bezprzewodowe Apple nie należą do najtańszych. Łatwo więc znaleźć dla nich korzystniejszą cenowo alternatywę. Ciekawe propozycje zaczynają się już od kilkuset złotych, co po części ma związek z podejściem Apple do kodeków. Ale o tym za chwilę.

W chwili, gdy piszę te słowa, Apple Beats Studio Pro kosztują u producenta 1849 zł. Natomiast flagowe Apple AirPods Max to już wydatek przekraczający 2500 zł. Tymczasem na rynku jest mnóstwo ciekawych słuchawek nausznych, których ceny oscylują w granicach 500 zł. To już spora oszczędność, choć trzeba się pogodzić na przykład z brakiem ANC. Godne polecenia słuchawki nauszne z aktywną redukcją szumów to już koszt przynajmniej ok. 1000 zł.

Devialet Gemini

Podobnie jest w przypadku słuchawek True Wireless. Modele konkurencyjne dla słuchawek Apple można znaleźć w przedziale oscylujący w okolicach 500 zł i w górę. W grę – oprócz jakości brzmienia – wchodzą oczywiście także cechy wpływające na codzienny komfort odsłuchów i prowadzenia rozmów. Mam tu na myśli m.in.: czas pracy baterii, aktywną redukcję hałasu czy możliwość szybkiego ładowania. Połączenie ich z dobrym brzmieniem, automatycznie przesuwa zakres wyboru na wyższą półkę cenową.

Jakie kodeki obsługują smartfony Apple?

Właśnie, o co chodzi z tymi kodekami? Skoro nawet najświeższa nowość z Cupertino, czyli iPhone 15, nadal oferuje wyłącznie obsługę kodeka AAC, łatwo się domyślić, że i poprzednie modele pod tym względem się od niego nie odróżniały. Pomimo zaawansowania technologicznego tych smartfonów kodeki pozostają ich piętą achillesową. Jedynym „wyborem” jest AAC, którego bitrate – przypomnę – wynosi maksymalnie 320 kb/s (dla porównania: w przypadku aptX HD to nawet 576 kb/s).

Bowers & Wilkins Px8

Dlatego słuchawki Apple współpracują wyłącznie z podstawowymi kodekami. I jeśli szukasz budżetowego rozwiązania – wystarczy Ci sprzęt, który obsługuje właśnie AAC (i SBC). A czy będzie to dobry wybór? Jeśli z słuchawek zamierzasz korzystać wyłącznie ze iPhone’em – tak. Jeżeli natomiast chcesz parować je także z innymi źródłami – np. smartfonem z większym wyborem kodeków, odtwarzaczem czy nawet systemem mini – sięgnij po model, który obsługuje co najmniej aptX HD. Dzięki temu po prostu lepiej wykorzystasz potencjał swoich urządzeń.

I jeszcze jedno: właśnie przez kodeki nie ma większej różnicy, czy kupujesz bezprzewodowe słuchawki do iPhone’a 15, 14 czy 13. Te trzy generacje obsługują te same kodeki, z wszystkimi trzema słuchawki zagrają tak samo.

Słuchawki przewodowe do iPhone’a – czy warto?

Apple od jakiegoś czasu mocno stawia na łączność bezprzewodową, czego dowodem jest fakt, że do iPhone’ów nie są dołączanie ani adaptery Lightning – jack 3,5 mm ani USB C – jack 3,5 mm. Dlatego naturalnym wyborem stają się słuchawki bezprzewodowe. Takie rozwiązanie przekłada się też na lepszą wygodę, co w przypadku korzystania z urządzenia mobilnego, jakim jest smartfon, ma niemałe znaczenia. Kable nie tylko ograniczają swobodę ruchu, ale też często się plączą, co potrafi być uciążliwe.

Dodam jednak – trochę na przekór temu, co napisałem wyżej – że w pewnych sytuacjach i z iPhone’a można zrobić całkiem niezłe źródło dźwięku dla słuchawek przewodowych. Do tego przydadzą Ci się przejściówka Lightning – USB A lub USB C – USB A (ta druga, jeśli korzystasz z iPhone’a 15) oraz wzmacniacz słuchawkowy z DAC-iem, np. Dragonfly Black. Dzięki temu napędzisz nawet wymagające słuchawki i zapewnisz sobie dobrą jakość brzmienia. Nie jest to może najbardziej mobilne połączenie, ale już podczas dłuższej pracy przy komputerze czy kilkugodzinnej podróży pociągiem sprawdzi się idealnie.

Słuchawki bezprzewodowe do iPhone’a – optymalny wybór

Na co dzień optymalnym wyborem będą właśnie słuchawki bezprzewodowe. Dlatego poniżej przedstawiam najchętniej wybierane konstrukcje tego typu – ich mocne oraz słabsze strony.

Dokanałowe słuchawki True Wireless do iPhone’a – wygodne i praktyczne

Dla wielu osób są najlepszym wyborem, jeśli chodzi o słuchawki do iPhone’a. Kompaktowy kształt i dobra izolacja od otoczenia zdecydowanie przemawiają na ich korzyść. Za minus można uznać fakt, że modele o ciekawym brzmieniu i rozbudowanych funkcjonalnościach nie należą do najtańszych.

Słuchawki nauszne do iPhone’a – większy wybór, więcej możliwości

To z kolei propozycja dla tych, którzy lubią mieć wybór. Dostępne są przecież słuchawki zamknięte, półotwarte i otwarte. Do stosowania poza domem polecam przede wszystkim zamknięte – taka konstrukcja sprzyja lepszej izolacji od dźwięków z otoczenia. Otwarte bądź półotwarte, które przepuszczają więcej odgłosów, raczej nie sprawdzą się np. w tramwaju czy głośnym biurze. Za to w domu czy nawet podczas spacerów pozwolą cieszyć się przyjemnym, napowietrzonym dźwiękiem.

Audio-Technica ATH-M20XBT

Słuchawki nauszne często oferują również opcjonalne połączenie przewodowe. To niewątpliwy plus, jeśli masz w wyposażeniu bardziej zaawansowane źródła, np. wzmacniacze słuchawkowe. Nie można też zapomnieć o tym, że gdy rozładuje się bateria, połączenie przewodowe często okazuje się ratunkiem.

Skoro mowa o baterii, warto jeszcze wspomnieć, że obecnie dobrej klasy słuchawki – nie tylko nauszne, TWS-y także – wyposażone są w sensory noszenia (mogą to być czujniki optyczne lub pojemnościowe). Dzięki nim znacznie trudniej rozładować energię akumulatorów, ponieważ po zdjęciu lub wyciągnięciu z ucha słuchawki automatycznie się wyłączają.

Słuchawki douszne do iPhone’a – nieoczywisty wybór

Po słuchawki douszne najczęściej sięgają osoby, które mają problemy z dopasowaniem do swoich uszu słuchawek dokanałowych. Modeli dousznych nie wkłada się do kanału słuchowego, a jedynie umieszcza przy jego ujściu. To skutkuje odczuwalnie gorszą separacją od otoczenia oraz mniejszą stabilnością. Moim zdaniem negatywnie odbija się to na jakości dźwięku, więc ten typ słuchawek na razie pomijamy w rankingu słuchawek do iPhone’a na 2023 rok. Ale niewykluczone, że jeśli pojawi się jakaś ciekawa alternatywa dla dousznych AirPodsów, uwzględnię ją tutaj.

Bowers & Wilkins PI7

Jakie słuchawki do iPhone’a w 2023 roku?

Poniżej przedstawiam moim zdaniem najciekawsze słuchawki do iPhone’a na rok 2023, które nie są produkcji Apple. Wybrałem siedem modeli – w tym cztery konstrukcje nauszne i trzy pary słuchawek TWS.

Koss Porta Pro Wireless – niedrogie słuchawki nauszne do iPhone’a

Chyba nie przesadzę, kiedy powiem, że legendarne Koss Porta Pro to słuchawki, które znają niemal wszyscy miłośnicy dobrego brzmienia. W kontekście używania tego modelu z iPhone’em pojawia się jednak problem w postaci przewodu. Na szczęście jednak mają one i wersję pozbawioną kabla, czyli Koss Porta Pro Wireless.

I to na spore szczęście, bo te słuchawki naprawdę łatwo polubić. Są lekkie, wygodne i grają w ciekawy, przyjemny w odbiorze sposób. Dużo tutaj basu, który jednak – dzięki otwartej konstrukcji – jest trzymany w ryzach. To stwarza przestrzeń dla ciepłej, gładkiej średnicy. A co najlepsze – Koss Porta Pro Wireless świetnie radzą sobie z wokalami, zwłaszcza z męskimi. Tak naturalne, satysfakcjonujące brzmienie głosów jest w tym przedziale cenowym bardzo mocnym atutem.

Same słuchawki ważą 70 g, a ich konstrukcja jest wręcz zadziwiająco solidna. Aluminiowy pałąk dzielnie znosi próby rozciągnięcia, więc słuchawki zadomowia się nawet na dużej głowie. Z kolei trzy stopnie regulacji nacisku nausznic pozwalają dostosować jego siłę do własnych preferencji. Jeśli chodzi o łączność – Koss Porta Pro Wireless korzystają z Bluetootha w standardzie 4.2 i kodeka aptX, więc świetnie sprawdzą się także z innymi urządzeniami – np. domowym wzmacniaczem stereo z funkcjami sieciowymi.

Koss Porta Pro Wireless to świetne słuchawki dla aktywnych

A skoro jestem przy zastosowaniach – ze względu na otwartą konstrukcję Koss Porta Pro Wireless mogą słabiej radzić sobie np. w głośnym biurze czy w komunikacji miejskiej. Po pierwsze – ze względu na brak izolacji. Po drugie – przez to, że sporo dźwięku „wycieka” na zewnątrz, co może przeszkadzać innym. Natomiast w domu czy np. podczas spaceru po mieście taka cecha może akurat okazać się atutem – po prostu usłyszysz więcej tego, co dzieje się dookoła Ciebie.

Koss Porta Pro Wireless – najważniejsze cechy:

  • ANC – brak, konstrukcja otwarta
  • Czas pracy – ok. 12 godzin
  • Rozmowy – wbudowany mikrofon, którego pracą sterujesz pilotem
  • Obsługiwane kodeki: AAC, SBC, aptX

Audio-Technica ATH-M20xBT – niedrogie słuchawki wokółuszne do iPhone’a

To konstrukcja wzorowana na znanych i cenionych przez miłośników dobrego brzmienia słuchawkach studyjnych ATH-M20X. W modelu bezprzewodowym zastosowano przetworniki dynamiczne o średnicy 40 mm z aluminiowymi cewkami pokrytymi miedzią. Zestrojono je w taki sposób, aby poprawić reprodukcję niskich częstotliwości. Dzięki temu uzyskano dynamiczny, mocny bas, który świetnie sprawdza się w muzyce rozrywkowej.

Audio-Technica ATH-M20XBT

Pałąk i nausznice – wykończone wysokiej klasy materiałami – amortyzują nacisk na głowię, dzięki czemu nawet podczas parogodzinnych odsłuchów skupisz się wyłącznie na muzyce. Pomogą w tym również szerokie opcje regulacji rozpiętości, które ułatwiają dopasowanie słuchawek do kształtu głowy. Warto dodać, że cała konstrukcja waży 216 gramów – więcej niż Porta Pro Wireless, ale wciąż nie aż tak dużo, by wykluczać ATH-20xBT z grona słuchawek do użytku mobilnego.

Jeśli natomiast chodzi o łączność, ATH-M20xBT obsługują kodeki AAC i SBC. Możesz natomiast łączyć je ze źródłem także przewodowo – w opakowaniu znajdziesz kabel o długości 1,2 m.

Audio-Technica ATH-M20xBT to propozycja dla wszystkich tych, którzy chcą kupić dobre, niedrogie słuchawki wokółuszne do iPhone’a. Aż 60 godzin pracy na jednym ładowaniu to wynik zdecydowanie ponadprzeciętny, dwukrotnie wyższy niż to, co oferuje większość słuchawek bezprzewodowych. Dobrze przylegające do głowy nauszniki zapewniają bardzo dobrą izolację pasywną. A do tego sprzęt od japońskiej marki sprawdzi się nie tylko podczas słuchania muzyki, ale również w czasie gry na urządzeniach mobilnych. To zasługa trybu niskiej latencji, który minimalizuje opóźnienia i pozwala się cieszyć płynną rozrywką.

Audio-Technica ATH-M20xBT – najważniejsze cechy:

  • ANC – brak, skuteczne tłumienie pasywne
  • Czas pracy – ok. 60 godzin
  • Szybkie ładowanie – 3 godziny pracy po 10 minutach ładowania
  • Rozmowy – mikrofon dookólny
  • Obsługiwane kodeki: AAC i SBC

Audio-Technica ATH-CKS50TW – słuchawki dokanałowe do iPhone’a z dobrą baterią

Dla wielu osób priorytetem podczas wyboru słuchawek bezprzewodowych do iPhone’a (i nie tylko) jest dobry czas pracy na baterii. Jeśli i dla Ciebie ma to znaczenie, Audio-Technica ATH-CKS50TW mają sporą szansę okazać się strzałem w samą dziesiątkę. Pod kątem żywotności baterii – z wynikiem wynoszącym do 20 godzin odsłuchów – należą bowiem do absolutnych liderów w świecie TWS-ów. A to dopiero początek ich atutów.

Słuchawki Audio-Technica ATH-CKS50TW w etui

Drugim niewątpliwie jest brzmienie. Dość rzadko spotykane wśród konkurencyjnych TWS-ów z tego przedziału cenowego. ATH-CKS50TW nie mają bowiem ambicji, by rywalizować z innymi słuchawkami na moc basu. W zamian za to oferują zrównoważone, ciekawe i detaliczne brzmienie. Takie ze świetnie wyważonymi niskimi tonami, detaliczną średnicą i lekką, naturalną górą. Dzięki temu ich charakterystyka jest o wiele bliższa neutralnej, a same prezentują dźwięk w sposób maksymalnie zbliżony do wizji artysty – bez koloryzowania poszczególnych zakresów pasma.

Ponadto ATH-CKS50TW oferują skutecznie działające ANC, technologię Hear-through, dzięki której usłyszysz, co dzieje się wokół Ciebie, oraz przydatny podczas zabawy z mobilnymi grami tryb niskich opóźnień. Z praktycznych funkcji są także multiparowanie oraz możliwość korzystania z tylko jednej słuchawki. Warto jeszcze wspomnieć o potwierdzającym możliwość odtwarzania dźwięku przestrzennego certyfikacie Sony 360 Reality Audio. No i o tym, że obudowa słuchawek spełnia normę IPX4, co oznacza, że ATH-CKS50TW są odporne na zachlapanie.

Audio-Technica ATH-CKS50TW – najważniejsze cechy:

  • ANC – tak
  • Czas pracy – do 20 godzin bez ANC (do 15 po jego aktywacji), etui przedłuża ten czas do ok. 50 godzin
  • Szybkie ładowanie – 1,5 godziny pracy po 10 minutach ładowania
  • Rozmowy – wbudowany mikrofon
  • Obsługiwane kodeki: AAC i SBC

Audio-Technica ATH-TWX9 – oryginalne słuchawki TWS do iPhone’a

I jeszcze jedna propozycja od japońskiej Audio-Techniki. Tym razem jednak z wyższej półki cenowej, co w tym przypadku oznacza większe zaawansowanie technologiczne i jeszcze bardziej dopracowane brzmienie.

Zacznę może od funkcjonalności, bo tutaj dzieje się naprawdę dużo. Na wyróżnienie zasługuje przede wszystkim hybrydowe ANC, którego pracę łatwo dostosujesz do swoich preferencji. W tym celu możesz wybrać jeden z pięciu trybów fabrycznych lub po prostu zostawić to algorytmom, które sterują pracą redukcji szumów i automatycznie dostosowują ją do otoczenia. Obok hybrydowego ANC jest też funkcja Hear-through, która działa odwrotnie niż ANC i pozwala usłyszeć to, co dzieje się dookoła. A technologia Qualcomm cVc 8.0 skutecznie redukuje szum podczas połączeń telefonicznych, dbając o to, by Twój głos brzmiał czysto i naturalnie.

Słuchawki Audio-Technica ATH-TWX9 położone na stole, obok aparatu i akcesoriów

Ciekawą innowacją, w którą wyposażono ATH-TWX9, jest z kolei etui z dezynfekującą lampą UV LED. Dzięki temu słuchawki świetnie nadają się np. na siłownię. Tym bardziej że są odporne na zachlapania (IPX4).

Teraz pora przejść do dźwięku, bo i tutaj Audio-Technica ATH-TWX9 maja się czym pochwalić. Gdybym miał opisać ich brzmienie jednym słowem, powiedziałbym: uniwersalne. Ale takie prawdziwie uniwersalne – i do elektroniki, i do jazzu czy muzyki poważnej. Bas jest nieco wyraźniejszy niż w ATH-CKS50TW, ale wciąż nie przekracza granicy, za którą jest go zbyt dużo. Dlatego średnica wybrzmiewa w sposób naturalny i szczegółowy, na czym zyskują wokale czy utwory z bogatym instrumentarium. Podobnie, czyli naturalnie, wypadają tony wysokie. Dodam, że pozbawione jakiejkolwiek przesady czy natarczywości (co jest charakterystyczne dla modeli, które podbijają ten zakres).

Audio-Technica ATH-TWX9 – najważniejsze cechy:

  • ANC – tak, hybrydowe
  • Czas pracy – do 6 godzin, etui przedłuża ten czas do ok. 18 godzin
  • Rozmowy – wbudowane mikrofony z funkcją Qualcomm cVC 8.0
  • Obsługiwane kodeki: AAC, SBC, aptX, aptX Adaptive

Bowers & Wilkins PI7 S2 – zaawansowane słuchawki True Wireless do iPhone’a

Pora na odrobinę klasyki rodem z Anglii. Słuchawki Bowers & Wilkins PI7 S2 przykuwają uwagę wyjątkowym designem, a to dopiero początek tego, co mają do zaoferowania. Za ich brzmienie odpowiadają przetworniki dynamiczne o średnicy 9,2 mm, wsparte dodatkowo przetwornikami armaturowymi. Taki układ zapewnia mocny bas (także subbas), detaliczną średnicę oraz naturalnie brzmiące tony wysokie. Rozpiętość i szczegółowość dźwięku jest po prostu większa niż w standardowych konstrukcjach z pojedynczym przetwornikiem dynamicznym.

Bowers & Wilkins Pi7 S2 w uszach mężczyzny

Bowersy PI7 S2 mogą także pochwalić się szeregiem rozwiązań poprawiających komfort ich codziennego użytkowania. Ich starannie wyważona konstrukcja sprawia, że dobrze i stabilnie leżą w uszach. Adaptacyjne ANC z kolei dostosowuje pracę aktywnej redukcji szumów, aby zapewnić komfort odsłuchów i optymalne zużycie energii. Warto dodać, że sterowanie pracą słuchawek umożliwiają wygodnie umieszczone, praktyczne przyciski. Oprócz nich możesz skorzystać także z aplikacji oraz poleceń głosowych. I nawet regulacja głośności staje się łatwiejsza.

Bowers & Wilkins PI7 S2 to propozycja, którą wybrałem z myślą o wymagających użytkownikach, ceniących komfort i minimalizm. Te słuchawki sprawdzą się nie tylko w ruchu – na przykład w drodze do biura – ale także w domowym zaciszu. W tej drugiej sytuacji nieoceniona okaże się funkcja, którą Bowersy PI7 jako pierwsze wprowadzają na rynek. Chodzi o inteligentne etui z funkcją przesyłania dźwięku. Skorzystaj z niego, aby w mgnieniu oka sparować słuchawki na przykład z telewizorem.

Rozbudowana funkcjonalność i świetne brzmienie sprawiają, że moim zdaniem ten model świetnie zastąpi np. słuchawki bezprzewodowe AirPods.

Bowers & Wilkins PI7 S2 –najważniejsze cechy:

  • ANC – tak, adaptacyjne
  • Czas pracy – słuchawki do 4 godzin (z włączonym ANC), etui ładujące – do 16 godzin
  • Szybkie ładowanie – tak, 15 minut ładowania wystarcza na około 2 godziny odsłuchów
  • Rozmowy – dwa oddzielne mikrofony obsługujące technologię Qualcomm cVc2
  • Obsługiwane kodeki: AAC, SBC, aptX, aptX Adaptive, aptX HD

Bowers & Wilkins Px7 S2 – bezprzewodowe słuchawki nauszne do iPhone’a

Teraz kolejna propozycja z Wielkiej Brytanii, ale o innej konstrukcji. Na szczęście design i jakość wykonania pozostają na najwyższym poziomie, do czego zresztą marka Bowers & Wilkins zdążyła już przyzwyczaić. W przypadku PX7 S2 staranne wykonanie przekłada się oczywiście na świetny komfort codziennego użytkowania. Nausznice – wyłożone zapamiętującą kształt ucha pianką – wygodnie przylegają do głowy, otaczając Twoje uszy.

Bowers & Wilkins Px7 S2

Za brzmienie słuchawek Bowers & Wilkins Px7 S2 odpowiadają inspirowane kolumnami głośnikowymi przetworniki dynamiczne o średnicy 40 mm. Wykonano je z superlekkiej biocelulozy, która odznacza się dużą precyzją odpowiedzi. Dzięki temu dźwięk jest po prostu naturalny, czysty i wciągający. Szczególnie imponuje to, jak dobrze PX7 S2 separują instrumenty i budują scenę. Jak na słuchawki bezprzewodowe jest po prostu zachwycająco.

W pełni naładowane Px7 S2 wystarczają nawet na 30 godzin odsłuchów, a w razie potrzeby podłączenie ich do ładowarki na 15 minut zapewnia energię na aż 7 godzin pracy. W zestawie znajduje się również przewód, z którego możesz skorzystać opcjonalnie, np. gdy zabraknie energii w baterii.

Bowers & Wilkins Px7 S2 –najważniejsze cechy:

  • ANC – tak, dodatkowo tryb Pass-Through, który umożliwia słyszenie odgłosów otoczenia
  • Czas pracy – do 30 godzin
  • Szybkie ładowanie – tak, 15 minut zapewnia energię na 7 godzin pracy
  • Rozmowy – dwa oddzielne mikrofony
  • Obsługiwane kodeki: AAC, SBC, aptX, aptX Adaptive, aptX HD.

Bowers & Wilkins Px8 – słuchawki bezprzewodowe dla najbardziej wymagających

W każdej kategorii produktowej trafiają się takie perełki, które przez jakiś czas stanowią punkt odniesienia dla konkurencji. Jeśli chodzi o słuchawki bezprzewodowe, jednym z takich modeli są właśnie Bowers & Wilkins Px8. Ich najmocniejsze strony to luksusowy design, rewelacyjna wygoda i oczywiście brzmienie.

Bowers & Wilkins Px8

Zacznę od konstrukcji. Pierwszym, co rzuca się w oczy, jest jej elegancki, minimalistyczny wygląd. To zasługa najwyżej klasy materiałów, w tym skóry Nappa, którą pokryto słuchawki. Staranny dobór tworzyw przekłada się również na imponującą solidność. I to przy zachowaniu wynoszącej zaledwie 320 gramów wagi. Dzięki temu słuchawki nie ciążą na głowie nawet podczas długich odsłuchów.

Również pod kątem brzmienia Bowers & Wilkins Px8 należą do ścisłej czołówki. To zasługa 40-milimetrowych przetworników dynamicznych z karbonową membraną, których konstruktorzy inspirowali się cenionymi kolumnami akustycznymi tej marki. Dzięki pokryciu membran warstwą węglową udało im się znacznie poprawić ich responsywność, a to przełożyło się na jeszcze lepszą kontrolę dźwięku. Na uwagę zasługuje też fakt szczególnego dopracowania sposobu umieszczenia przetworników w nausznicach. Zastosowane przez inżynierów rozwiązanie sprawia bowiem, że na całej powierzchni membrana zachowuje równą odległość od ucha słuchacza. To również przekłada się na jeszcze lepszą reprodukcję każdego z pasm.

I to rzeczywiście da się usłyszeć. W porównaniu do Px7 S2 różnica nie jest duża, ale brzmienie odbieram jako bardziej kompletne, staranniej dopracowane w najmniejszych detalach. Dlatego uważam Px8 za idealną propozycję na słuchawki do iPhone’a dla najbardziej wymagających. Także dlatego, że dołączony do zestawu przewód pozwala używać słuchawek również z innymi źródłami, w tym ze wzmacniaczami słuchawkowymi.

Bowers & Wilkins Px8 – najważniejsze cechy:

  • ANC – tak, dodatkowo tryb Pass-Through, który umożliwia słyszenie odgłosów otoczenia
  • Czas pracy – do 30 godzin
  • Szybkie ładowanie – tak, 15 minut zapewnia energię na 7 godzin pracy
  • Rozmowy – dwa oddzielne mikrofony
  • Obsługiwane kodeki: AAC, SBC, aptX, aptX Adaptive, aptX HD.

Podsumowanie, czyli jakie słuchawki do iPhone’a wybrać w 2023 roku?

To zależy. Głównymi czynnikami, które warto wziąć pod uwagę, są: budżet, konstrukcja oraz oczekiwania, jakie masz w stosunku do brzmienia. Jeśli szukasz opcji oszczędnościowej, wybierz słuchawki bezprzewodowe za 300-500 zł. Jeżeli zależy Ci na jak największej mobilności, niech będą to kompaktowe, dokanałowe True Wireless. A gdy największą wagę przywiązujesz do brzmienia – sięgnij po propozycję z najwyższej półki. Na pewno skorzystasz z nich nie tylko w trybie mobilnym.

Bowers & Wilkins Px8

Jeśli chcesz sprawdzić inne słuchawki, takie, których nie zebraliśmy w naszym rankingu słuchawek do iPhone'a na rok 2023, zapraszamy do najbliższego salonu Top Hi-Fi & Video Design. Nasi #EksperciDobregoBrzmienia zaprezentują Ci pełną ofertę słuchawek, nie tylko do iPhone’a. Dzięki temu łatwiej wybierzesz te, które spełnią Twoje oczekiwania i zapewnią radość z słuchania muzyki.

Dowiedz się więcej o sprzęcie audio:

A może chcesz poczytać nasze artykuły o muzyce?


Muzyka potrafi pisać najlepsze historie. Usłysz swoją, dzięki Top Hi-Fi & Video Design



Poprzedni
Powrót do strefy wiedzy
Następny
5
Ocena:
Średnia ocen: 5

(2 oceny)

Polecane

Supercena Bestseller
Porta Pro Wireless

Porta Pro Wireless

Koss
Słuchawki Bluetooth
Special Price 248 zł Regular Price 449 zł i
Prosimy o kontakt
Supercena
ATH-CKS50TW

ATH-CKS50TW

Audio-Technica
Słuchawki True Wireless
Special Price 479 zł Regular Price 829 zł i
Supercena
Px7 S2

Px7 S2

Bowers & Wilkins
Słuchawki z redukcją hałasu (ANC)
As low as 1 149 zł Regular Price 1 999 zł i
Promocja Nowość
Px8

Px8

Bowers & Wilkins
Słuchawki z redukcją hałasu (ANC)
As low as 2 199 zł Regular Price 3 349 zł i
Supercena
ATH-TWX9

ATH-TWX9

Audio-Technica
Słuchawki True Wireless
Special Price 1 199 zł Regular Price 1 599 zł i
Supercena Nowość
Pi7 S2

Pi7 S2

Bowers & Wilkins
Słuchawki True Wireless
As low as 1 249 zł Regular Price 1 899 zł i

Polecane

Umów się na prezentację w salonie

W każdym z naszych salonów znajduje się sala odsłuchowa, w której w miłej atmosferze zaprezentujemy Ci brzmienie wybranego przez Ciebie sprzętu audio.

Umów się na spotkanie

Zobacz listę salonów

Umów

Top Hi-Fi & Video Design

Salony firmowe

Salony firmowe

Top Hi-Fi & Video Design: