Poprzedni
Następny

Bowers & Wilkins i automotive

Wydaje się, że każdy kierowca ma “swoją” muzykę do samochodu. Ulubione płyty, playlisty czy utwory kojarzące się z kilometrami przejechanymi w określonych sytuacjach, miejscach, towarzystwie. Muzyka potrafi być doskonałym nośnikiem wspomnień - a te związane z podróżami są często wyjątkowo intensywne. Dziś spróbujemy spojrzeć na temat z drugiej strony. Może, zamiast myśleć o muzyce do samochodu, porozmawiamy o… samochodzie do muzyki?

Brytyjski gigant branży audio, marka Bowers & Wilkins, od lat współpracuje z branżą automotive. Z niemałymi sukcesami - w końcu firma odpowiedzialna za nagłośnienie studio, w którym nagrywali Beatlesi, potrafi też zaprojektować sprzęt do równie poważnych samochodów. Nie dziwi więc, że zaufali jej tak renomowani producenci, jak Volvo, Maserati, McLaren czy… No właśnie - od B&W już bardzo blisko do BMW.

Luksusowe rozwiązania się przyciągają

Marki, które mogły sobie pozwolić na współpracę z Bowers & Wilkins stanowią klasę same dla siebie. Każda z nich zapisała się w historii motoryzacji złotymi zgłoskami i - dosłownie! - zostawiła po sobie trwały ślad. Podobnie, jak B&W w branży audio. Trzeba powiedzieć, że wszystkie marki - z głośnikową włącznie - mają ze sobą wiele wspólnego. Doskonałość technologiczna, obsesyjna wręcz dbałość o detale i zamiłowanie do najwyższych standardów są znakami rozpoznawczymi każdego z producentów wymienianych w tym tekście. Inspiracją dla zaprojektowanego przez B&W car audio była prawdziwa ikona marki, kolumny Nautilus. A ten jedyny w swoim rodzaju projekt - kto widział, ten wie - w naturalny sposób kojarzy się z pędem, ruchem, energią.

Taka współpraca musiała skończyć się dobrze. Lista modeli, za których nagłośnienie wzięli odpowiedzialność brytyjscy mistrzowie zaczyna się od aut, które są po prostu świetne w swojej klasie. Znaczna większość jednak to prawdziwe perły motoryzacji, do których wzdychają rzesze fanów. Co więcej, niektórzy z nich mogą sobie pozwolić na realizację tych marzeń. Zresztą, zobaczcie sami.

BMW

Diamond Surround Sound System to nazwa kompletnego nagłośnienia przestrzennego, które Brytyjczycy zaprojektowali do kilku serii aut BMW. Mamy tu do czynienia z całym wachlarzem modeli. Od niezawodnych, popularnych BMW 5-8 Series, przez wszędobylskie crossovery spod znaku X - a więc cieszące się dużą popularnością BMW X5, BMW X6 i BMW X7 - aż do uwodzących, przykuwających uwagę kabrioletów BMW Convertible. W każdym z nich system głośnikowy Bowers & Wilkins jest opcją premium. Głośniki wysokotonowe wykonano z najczystszych - tak, nazwa was nie zwodzi - diamentów. A że dźwięk to nie wszystko - doświadczamy wszak wszystkimi zmysłami - inżynierowie BMW podkreślili obecność głośników stylowymi podświetleniami.

Volvo

Jeżeli zamiast niemieckiej precyzji i technologii wolicie skandynawską powściągliwość, solidność i bezpieczeństwo, z pewnością docenicie współpracę Bowers & Wilkins z Volvo. Szwedzi oferują brytyjskie nagłośnienie w swoich topowych autach z serii S, V i XC. Oczywiście, w pełnej ofercie. Głośniki Bowers & Wilkins usłyszymy zarówno w urzekającym sedanie Volvo S60 czy bardziej rozbudowanych Volvo V60, Volvo V90, jak i potężnym Volvo XC90. Setki godzin spędzonych na projektowaniu, konfiguracji i testowaniu zaowocowały rozwiązaniem, które zachwyci najbardziej wybrednych koneserów.

Maserati

Włoski weteran najbardziej luksusowego segmentu branży audio zdecydował się na instalację nagłośnienia Bowers & Wilkins w trzech swoich modelach - ale za to jakich! W Maserati Levante, pierwszym SUV-ie marki, o wyjątkowo przestronnej kabinie i potężnym froncie, brytyjskie nagłośnienie doskonale komponuje się z mocnym charakterem auta. Maserati Quattroporte, jako mistrz elegancji, we współpracy z B&W zabiera kierowcę w podróż, także w świat dźwięków, a Maserati Ghibli - stylowy, sportowy sedan - już nie tylko wygląda, ale i brzmi zabójczo.

McLaren

Futurystyczne, rozbudzające wyobraźnię, przywodzące na myśl najbardziej szalone skojarzenia z Batmobile. Takie są samochody McLaren. Legendarne nagłośnienie Bowers & Wilkins jest tu partnerem innej legendy - bo jak inaczej określić takie modele, jak McLaren Senna czy McLaren Spider. W tym duecie marki, jeśli można tak powiedzieć, rozumieją się szczególnie dobrze. Kwatery główne McLaren i Bowers & Wilkins dzieli zaledwie… 85 kilometrów. McLaren Senna w czasie takiej podróży nie zdąży się nawet porządnie rozgrzać.

Wystarczy spojrzeć na zdjęcia tych samochodów i przez chwilę dać się ponieść wyobraźni. Poczuć skórzane, wygodne oparcia za plecami, płynnie pracujący pedał gazu pod stopą, solidną twardość kierownicy. I usłyszeć. Silnik, którego odgłos w połączeniu z pełnym, przestrzennym i wszechogarniającym brzmieniem systemu Bowers & Wilkins zamienia się w prawdziwą symfonię.

Kino drogi… Ale nie tylko

Niewinna przejażdżka każdym z wyżej wymienionych aut potrafi dosłownie wgnieść w fotel. Ale równie mocne, energiczne i ożywiające wrażenie sprzęt audio Bowers & Wilkins potrafi zrobić pod dachem. Różnica polega na tym, że wtedy wgniata nas nie tylko w ten samochodowy fotel, tylko w ten domowy, stojący w salonie. To samo brzmienie, które jazdę komfortowym samochodem podnosi na poziom najwyższego luksusu, możemy słyszeć we własnych czterech ścianach. Choć zmienia się forma - ukryte wewnątrz drzwi, sufitów i bagażników głośniki zamknięte są w stylowych kolumnach - technologia pozostaje identyczna. I to stanowi prawdziwą siłę Bowers & Wilkins. Bezkompromisowa, najwyższa klasa, niezależnie od zastosowania.

Kochasz muzykę i najlepiej czujesz się, gdy przestrzeń wokół Ciebie wypełnia dobry dźwięk? Możesz przebierać spośród szeregu dostępnych modeli kolumn głośnikowych. Od niewielkich - jak choćby pięknie wykonane 705 Signature - przez ich mocniejsze rodzeństwo - poznajcie 702 S2 - aż do topowych pozycji, jak choćby niesamowite 803 D3. Kto wie, może nawet zdecydujesz się na bliższą znajomość z prawdziwą legendą marki, wspomnianym wyżej Nautilusem?

Bowers & Wilkins 702 Signature

Jeżeli wcześniej nie miałeś doświadczeń ze sprzętem stereo, warto pomyśleć o skorzystaniu z wiedzy specjalistów i rozważeniu kupna gotowych zestawów. Oprócz gwarancji właściwego dopasowania wzmacniacza do kolumn, mamy szansę na zaoszczędzenie nawet kilkunastu tysięcy złotych! Amplituner stereo Yamaha R-N803D i kolumny Bowers & Wilkins 706 S2 to stosunkowo niedrogie rozwiązanie, które oferuje szeroką funkcjonalność sieciową, a więc dostęp do serwisów muzycznych (Spotify, Tidal, Qobuz…) czy radia internetowego, a także możliwości odtwarzania muzyki z plików zgromadzonych na komputerze/serwerze NAS. Podobnie działa bardziej już wyrafinowany wzmacniacz, wyposażony także w złącze HDMI NAD M10 w zestawie z Bowers &Wilkins 705 S2, a więc wyższym modelem kolumn. To znakomity system do pomieszczeń o powierzchni 25-30 m2. Z kolei zintegrowany, oldschoolowy, wyposażony w stylowe wskaźniki wychyłowe wzmacniacz Luxman L-550AXII z kolumnami Bowers & Wilkins 805 D3 jest propozycją z najwyższej półki. Z czystym sumieniem można określić ten system jako audiofilski. Na próżno szukać tu funkcji sieciowych, jednak jeżeli szukacie klasycznego, pięknie brzmiącego stereo - to znakomity wybór.

A może jesteś prawdziwym kinomanem i uwielbiasz spędzać wieczory na długich seansach filmowych? W takim razie powinieneś zwrócić uwagę na system Bowers & Wilkins Formation. To innowacyjny system multiroom, którego poszczególne części składowe łączą się ze sobą bezprzewodowo. I są w stanie stworzyć spójny, doskonale brzmiący zestaw kina domowego. Żadnych kabli, żadnego kucia w ścianach, żadnych ograniczeń. Poza doskonałością brzmieniową i funkcjonalną - pod kciukiem, w aplikacji, masz dostęp do całej muzyki świata - brytyjscy inżynierowie zadbali o kwestie estetyczne. Spójrzcie tylko na bezprzewodowe, aktywne kolumny Formation Duo lub ekskluzywny głośnik Formation Wedge. Te urządzenia prezentują się naprawdę doskonale. I to je łączy z samochodami.

Jeżeli zaś cenisz sobie spokój i możliwość zatopienia się w świecie dźwięków sam na sam z muzyką, powinieneś zwrócić uwagę na doskonałe słuchawki Bowers & Wilkins PX7 Carbon Edition. Motto podsumowujące tę konstrukcję (“Dźwięk absolutny”) nie wzięło się znikąd. Zaawansowany układ aktywnej redukcji szumów analizuje poziom dźwięków otoczenia i, w zależności od naszych preferencji, dopasowuje sposób działania do bieżących warunków. Słuchawki wyposażono w mocną baterię, która wystarczy na, bagatela, 30 godzin pracy bez ładowania. Wystarczy na naprawdę długą podróż.



Car & home audio

Rzadko zdarza się być świadkiem współpracy mistrzów. Tym bardziej cieszy, że w przypadku każdego z opisanych wyżej duetów możemy używać tego określenia z czystym sumieniem. Nie jesteśmy specjalistami od samochodów, dlatego pozostawimy Was z tym wyborem samych, wierząc, że zdecydujecie dobrze. Jeśli jednak potrzebowalibyście wsparcia w kwestii naprawdę dobrego brzmienia - o Bowers & Wilkins umiemy opowiadać godzinami. Znajdziecie nas w salonach sprzedaży w całej Polsce, gdzie chętnie zaprezentujemy Wam możliwości brytyjskiego nagłośnienia. Zawsze możecie też do nas zadzwonić (22 635 64 63) lub napisać maila ([email protected]). Do usłyszenia… lub do zobaczenia na drodze!

Poprzedni
Powrót do aktualności
Następny

Polecane

Umów się na prezentację w salonie

W każdym z naszych salonów znajduje się sala odsłuchowa, w której w miłej atmosferze zaprezentujemy Ci brzmienie wybranego przez Ciebie sprzętu audio.

Umów się na spotkanie

Zobacz listę salonów

Umów

Top Hi-Fi & Video Design

Salony firmowe

Salony firmowe

Top Hi-Fi & Video Design: