Aktualności


Aktualności

Co to jest technologia OLED i czym się różni od innych TV

Przyglądasz się telewizorom z tajemniczymi literami OLED i zastanawiasz, czemu wszędzie widzisz ich reklamy? Co stało się z LCD i czemu słynne LED zyskało dodatkową literkę? Za chwilę wszystkiego się dowiesz, ostrzegamy jednak, że możesz zacząć marzyć o takim sprzęcie. Na szczęście marzenia są po to, by je realizować.

Żeby wyjaśnić, czym jest OLED odwołamy się do wyobraźni. A zatem wyobraź sobie, drogi czytelniku, że twój telewizor – oczywiście o wysokiej rozdzielczości, przynajmniej 4K UHD (3840 × 2160 pikseli), ma spory ekran, ale przy tym zaledwie ćwierć cala grubości. Wyobraź sobie też, że nagle dostajesz interesująco niski rachunek za prąd – twój telewizor nie jest już bowiem nienasyconym pożeraczem energii. Potem wyobraź sobie jakość obrazu, o jakiej zawsze marzyłeś, a nawet wybiegnij nieco w przyszłość i pomyśl, że swój telewizor możesz zwinąć w rulon i zabrać na wakacje. I jak? Podoba ci się ta koncepcja? Pomyśl zatem, że telewizory OLED istnieją!

Ok, przyznamy, że z tym rulonem chwilowo jeszcze przesadzamy, ale cała reszta to prawda. Zacznijmy jednak może od technikaliów – choć możesz od razu przejść do akapitu opisującego zalety wyświetlacza typu OLED.

Na czym polega technologia OLED?

Podobnie jak znana już nam dioda LED, OLED jest półprzewodnikowym urządzeniem o grubości 200 razy mniejszej od ludzkiego włosa. Diody OLED składają się z cienkich warstw cząsteczek organicznych, które wytwarzają światło za pomocą elektryczności – krótko mówiąc, emitują światło w podobny sposób jak diody LED, w procesie zwanym elektrofosforescencją (możesz spokojnie wyrzucić to słowo z pamięci). Ich specyfika sprawia, że diody OLED mogą zapewnić jaśniejsze, ostrzejsze wyświetlacze na urządzeniach elektronicznych i zużywają mniej energii niż konwencjonalne LED lub wyświetlacze ciekłokrystaliczne, czyli równie popularne LCD. To podstawowa różnica pomiędzy tymi technologiami – bardzo ważna szczególnie przy wyborze telewizora. Jednak dla laika najprostsze będzie tu wyjaśnienie, iż diody OLED świecą samoistnie, nie wymagają podświetlenia z podłoża – jak ma to miejsce w przypadku wyświetlaczy LCD LED.

Krótko mówiąc – wyświetlacze LCD LED wykorzystują podświetlenie do podświetlania swoich pikseli, podczas gdy piksele OLED w rzeczywistości wytwarzają własne światło. Dioda OLED świeci zresztą światłem, którego kolor zależy od rodzaju cząsteczki organicznej w warstwie emisyjnej. Produkcja kolorowych wyświetlaczy polega zatem na złożeniu kilku rodzajów folii organicznych. Natężenie lub jasność światła zależy od ilości prądu elektrycznego: im większy prąd, tym jaśniejsze światło.

Telewizory OLED kontra telewizory LCD – nowsze wygrywa jakością

Wyświetlacze OLED pod wieloma względami przewyższają LCD. Ich największą zaletą jest to, że są one znacznie cieńsze od LCD, które są zazwyczaj co najmniej 10 razy grubsze niż standardowy wyświetlacz OLED. Dzięki temu telewizory z takimi ekranami są nie tylko lżejsze, ale też znacznie bardziej elastyczne.

Jednak do telemaniaków, wielbicieli gier konsolowych i Smart TV przemówi pewnie bardziej fakt, iż są zdecydowanie jaśniejsze, choć nie wymagają podświetlenia – zużywają zatem znacznie mniej energii niż LCD. Ponadto wyświetlacze ciekłokrystaliczne są dość powolne w odświeżaniu. Może to być irytujące, gdy ogląda się mecz lub gra w dynamiczną strzelankę. Choć trudno to sobie wyobrazić bez naocznego dowodu, diody OLED reagują około… 200 razy szybciej.

Zdecydowanie warto wybrać się do profesjonalnego salonu sprzedaży – prawda jest taka, że w dużym supermarkecie technologicznym nie można w pełni ocenić zalet telewizora o zaawansowanej technologii. Liczy się oświetlenie pomieszczenia, możliwość zapoznania się z pełnym spektrum dźwięków i przetestowanie telewizora w sposób, w jaki będziemy go używać w domowym zaciszu.

Telewizory OLED – dynamiczny obraz z rewelacyjną jakością

Dynamika i energooszczędność to warte uwagi zalety, ale trzeba porozmawiać o tym, co w przypadku telewizorów interesuje nas bardzo mocno – jakości i kolorystyce samego obrazu. Tu sprawa jest prosta – telewizory OLED zachwycają koneserów, ale taki sprzęt zachwyci też każdego, kto spędzi przed nim choć kilkanaście minut. By dostrzec różnicę nie trzeba być specjalistą. Wyświetlacz OLED zapewnia niesamowicie realne i nasycone kolory, oraz prawdziwą i głęboką czerń, która na początku może poważnie zszokować. Nie było jeszcze technologii, która dzięki pozyskaniu takiego odcienia czerni dawałaby doskonały kontrast obrazu.

 

Wynika to z tego, że ekrany LCD z diodami LED ograniczają kontrolę nad poziomem jasności wyświetlacza. Możliwość zobaczenia niepożądanego podświetlenia wpływa na kontrast telewizora, który jest różnicą między najjaśniejszymi podświetleniami i najciemniejszymi cieniami. Łatwo to zobaczyć gołym okiem – jeśli włączymy telewizor z wyświetlaczem LCD w dobrze zaciemnionym pokoju, da się od razu zauważyć, że czarny ekran tak naprawdę nie jest czarny – nadal widzimy światło. Gdy tak samo przetestujemy telewizor OLED, czerń będzie mocna i ewidentna. Po prostu - kiedy ekran OLED staje się czarny, jego piksele najzwyczajniej w świecie nie emitują żadnego światła. Nie mogą zatem stać się jeszcze ciemniejsze – uzyskujemy dzięki temu rewelacyjny współczynnik kontrastu. W ramach rekompensowania tej wady, wiele telewizorów LCD LED posiada tak zwany „dynamiczny tryb kontrastu”, polegający na szybkiej zmianie poziomu podświetlenia. Niestety, żadna dynamiczna korekcja nie jest w stanie naśladować dosłownego braku światła. Kompensacja nie będzie zatem nigdy idealna.

 

Kolory także są doskonałe – nie tylko przez samą jakość diody i idealną ilość światła w wyświetlaczach OLED. Kontrast z czernią uwydatnia i uwypukla kolorystykę wyświetlanego obrazu, wiernie naśladując kolory znane nam z życia i natury. Idealna kompozycja, kolorystyka i kontrast gwarantują obraz, który nie zmęczy oczu i doskonale wygląda przy różnej odległości oczu od telewizora, co nie jest bez znaczenia w mniejszych lub trudniej ustawnych pomieszczeniach. Producenci zadbali też o to, by dostęp do najnowszej technologii nie był dostępny tylko dla amatorów naprawdę ogromnych ekranów. Fantastyczny telewizor Philips 55POS9002 ma satysfakcjonujące 55 cali i prezentuje pełną gamę zalet najnowszej jakości wyświetlacza (a do tego działa w oparciu o system Android TV, a to już naprawdę rewelacja).

Czy telewizory OLED mają wady?

Nie ma przedmiotów bez wad, choć trzeba przyznać, że w telewizory OLED są sporym wyzwaniem dla każdego o naturze marudy. Niewątpliwie dużą wadą wyświetlaczy OLED jest ich wrażliwość na wilgoć i wodę, choć jest to rzadki problem w przypadku telewizora – chyba że mieszka się w miejscu o wyjątkowej wilgotności powietrza, co zwykle kompensuje jednak osuszająca atmosferę klimatyzacja. Trudno wyobrazić sobie taką sytuację w polskich warunkach.

Ciężko też znaleźć telewizor OLED o niskiej przekątnej ekranu, ale trzeba przyznać, że po zawarciu bliższej znajomości z modelem Philips 65OLED973 (65 cali) przestaje się myśleć o mniejszym telewizorze, a zaczyna o większym mieszkaniu.


Tylko zarejestrowani klienci mogą pisać komentarze. Proszę, zalogować się lub zarejestrować

Przewodniki

Chcesz skompletować swój pierwszy zestaw audio?
Chciałbyś pogłębić swoją wiedzę? Zapraszamy do
zapoznania się z naszymi przewodnikami.

Kategorie produktów


Salony sprzedaży


Białystok
Bydgoszcz
Katowice
Kielce
Kraków
Lublin
Łódź
Poznań (Woźna)
Poznań (Posnania)
Sopot
Szczecin
Warszawa (Andersa)
Warszawa (Naruszewicza)
Warszawa (Nowogrodzka)
Wrocław