Aktualności


Aktualności

9 rzeczy, których nie wiecie o “Ojcu Chrzestnym”

Arcydzieło Francisa Forda Coppoli na zawsze pozostanie w pamięci miłośników kina – nie tylko ze względu na ikoniczne kreacje aktorskie, porywającą historię i pionierskie zdjęcia, ale i dzięki ścieżce dźwiękowej spod ręki Nina Roty. Jest to bezsporna klasyka z jednymi najpiękniejszych i najbardziej zapadających w pamięć motywów w historii muzyki filmowej. 

Godfather

1. Tak blisko Oscara za soundtrack, a tak daleko...

Nie istnieją nuty, które lepiej oddałyby emocje i estetykę filmu i które bardziej kojarzyłyby się nam z tak zwaną “muzyką mafijną”. Istnieje za to bardzo niewiele filmowych motywów muzycznych, które tak mocno zagnieżdżają się w głowie i nawet po niemal 50 latach od premiery pierwszej części filmu często goszczą na domowych zestawach stereo na całym świecie. Nie ma wątpliwości, że muzyka Roty zasłużyła na Oscara i prawie otrzymał statuetkę, jednak okazało się, że zgłoszony utwór “Love Theme” to zmodyfikowana wersja innego utworu kompozytora.

2. Marlon Brando używał ściągawek

Brando twierdził, że to czytanie, a recytowanie kwestii w czasie ujęcia zwiększało jego spontaniczność i sprawiało, że jego brzmiał na “mniej nadętego”. Aktor wprowadził ściągawki do swojej rutyny już w 1966 roku, a obsługa planu gimnastykowała się, żeby przyklejać je na lampach, krzewach, a nawet innych aktorach tak, by nie pokazać ich w kadrze.

3. Jeden z najbardziej kultowych tekstów w historii kina był improwizowany

"Zostaw broń, weź cannoli" (“Leave the gun, take the cannoli”) – powiedział capo di tutti capi Peter Clemenza po pewnym niecnym czynie, którzy niektórzy nazwaliby brutalną egzekucją. Aktor Richard Castellano zaimprowizował ten wers po tym, jak reżyser Francis Ford Coppola spontanicznie dodał do wcześniejszej sceny ujęcie, w którym żona Clemenzy mówi: "Nie zapomnij o cannoli!".

4. Głowa konia była prawdziwa...

...tak jak krzyki aktora Johna Marleya, który znalazł ją pod pierzyną. Na próbach użyto bowiem fałszywej głowy, ale kiedy kamery poszły w ruch, Coppola zastąpił ją prawdziwą, ku wielkiemu zaskoczeniu Marleya.

5. Słowa "mafia" i "gang” nie padły w filmie ani razu 

Po spotkaniu z Włosko-Amerykańską Ligą Praw Obywatelskich, organizacją powołaną do walki z szerzeniem stereotypów na temat tej grupy, Coppola zgodził się na pominięcie tych słów w scenariuszu. Słowo “gangster” pojawia się w filmie tylko raz w formie gazetowego nagłówka.

6. Jedną z najbardziej zapadających w pamięć scen filmu uchodziła za nieudaną

W dniu kręcenia sceny na weselu córki Dona Corleone były zawodowy zapaśnik Lenny Montana, który grał Lucę Brasiego, był tak zdenerwowany, że mimo całego dnia powtarzania ujęć Coppola nie był zadowolony z jego występu. Nie miał jednak czasu na kolejne próby, więc zawarł w filmie najlepszą scenę z udziałem Montany, która – pewnie ku jego zaskoczeniu – uważana jest za jedną z najbardziej autentycznych i zapadających w pamięć.

7. Sofia Coppola pojawia się na ekranie w całej trylogii ojca

Córka Francisa Forda Coppoli, Sofia, pojawia się jako dziecko w scenie chrztu w pierwszej części “Ojca Chrzestnego”,  jako imigrantka na statku, który sprowadza Vito Corleone na Ellis Island w drugiej części, i oczywiście jako córka Michaela Corleone w ostatniej części trylogii. Co ciekawe, tę rolę pierwotnie miała zagrań Winona Ryder.

8. Brando odmówił przyjęcia Oscara dla najlepszego aktora 

Kiedy podczas oscarowej gali 5 marca 1973 roku Roger Moore ogłosił Brando najlepszym aktorem, na scenie zamiast aktora pojawiła się Sacheen Littlefeather – aktorka wywodząca się z plemienia Apaczów i działaczka na rzecz praw rdzennych Amerykanów. Ku zaskoczeniu całej sali powiedziała wówczas "Reprezentuję dziś Marlona Brando, który poprosił mnie, bym przekazała, że nie może przyjąć tej bardzo hojnej nagrody z powodu sposobu traktowania amerykańskich Indian przez przemysł filmowy." 

Brando przez długi czas był bardzo zaangażowany politycznie i często wyrażał poparcie dla utworzenia państwa żydowskiego, walki o prawa afroamerykanów i Czarnych Panter. 

9. De Niro chciał zagrać Sonny’ego

Robert De Niro brał udział w castingu do roli Sonny'ego, ale Coppola uznał, że jak na tę rolę jego osobowość jest zbyt gwałtowna (czego, szczerze mówiąc, nie rozumiemy, bo Sonny słynął ze swojej porywczości). Reżyser dostrzegł jednak “gangsterski” potencjał De Niro i obsadził go w kolejnej części w roli młodego Vita Corleone, za którą to rolę aktor zdobył Oscara za najlepszą męską rolę drugoplanową. 

Tylko zarejestrowani klienci mogą pisać komentarze. Proszę, zalogować się lub zarejestrować

Przewodniki

Chcesz skompletować swój pierwszy zestaw audio?
Chciałbyś pogłębić swoją wiedzę? Zapraszamy do
zapoznania się z naszymi przewodnikami.

Kategorie produktów


Salony sprzedaży


Białystok
Bydgoszcz
Katowice
Kielce
Kraków
Lublin
Łódź
Poznań (Posnania)
Poznań (Woźna)
Rzeszów
Sopot
Szczecin
Warszawa (Andersa)
Warszawa (Marki)
Warszawa (Naruszewicza)
Warszawa (Nowogrodzka)
Wrocław